Kultura1 godz. temu

Tom Colicchio mówi, że tytuł „Top Chef” stał się równie ważny jak nagroda Jamesa Bearda

Hollywood Reporter1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Another Believer / CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Prowadząca Kristen Kish i inna sędzia Gail Simmons drażnią się z nadchodzącym 24. sezonem, kręcąc go później niż zwykle w jeszcze nieogłoszonym miejscu, i wyjaśniają, dlaczego „bardziej skomplikowany” serial „w plenerze” zasługuje na wygranie jednej z czterech nagród Emmy, do których jest w tym roku nominowany.

Prowadząca Kristen Kish i inna sędzia Gail Simmons drażnią się z nadchodzącym 24. sezonem, kręcąc go później niż zwykle w jeszcze nieogłoszonym miejscu, i wyjaśniają, dlaczego „bardziej skomplikowany” serial „w plenerze” zasługuje na wygranie jednej z czterech nagród Emmy, do których jest w tym roku nominowany.

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Hollywood Reporter

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Hollywood Reporter · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej