Wyjaśniamy· Świat na mapie

Chiny i Tajwan: o co naprawdę toczy się spór (i dlaczego chodzi o chipy)

Wyspa wielkości połowy Polski produkuje większość najbardziej zaawansowanych procesorów świata. Wyjaśniamy, skąd wziął się spór o Tajwan, czym jest „strategiczna dwuznaczność" USA i dlaczego półprzewodniki nazywa się krzemową tarczą.

Ilustracja · fot. peellden / CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons
Materiał własny redakcjiZaktualizowano 16 lipca 20263 min czytania

W skrócie

  • Spór trwa od 1949 roku: po przegranej wojnie domowej rząd Republiki Chińskiej schronił się na Tajwanie, a Pekin do dziś uznaje wyspę za zbuntowaną prowincję.
  • Tajwan ma własny rząd, armię, wybory i paszporty, ale większość państw świata (w tym Polska) nie uznaje go formalnie za niepodległe państwo.
  • USA prowadzą politykę „strategicznej dwuznaczności": nie mówią wprost, czy w razie inwazji stanęłyby do walki, co ma powstrzymywać obie strony.
  • Tajwańskie fabryki produkują zdecydowaną większość najbardziej zaawansowanych chipów świata. Konflikt zbrojny uderzyłby w każdy telefon, samochód i serwer na planecie.

W 1949 roku z portów pokonanych Chin odpłynęły statki z dwoma milionami ludzi, rezerwami złota i rządem, który właśnie przegrał wojnę domową. Dotarły na wyspę o nazwie Formoza, dzisiejszy Tajwan. Od tamtej pory istnieją dwa podmioty, które przez dekady twierdziły, że są jedynymi prawdziwymi Chinami: Chińska Republika Ludowa ze stolicą w Pekinie i Republika Chińska ze stolicą w Tajpej. Ten nierozstrzygnięty spadek po wojnie domowej to dziś najniebezpieczniejszy punkt zapalny w relacjach supermocarstw.

Jak doszło do podziału: siedem dat, które trzeba znać

  1. 1

    1949: dwie „Chiny" po wojnie domowej

    Komuniści Mao Zedonga proklamują Chińską Republikę Ludową. Nacjonaliści Czang Kaj-szeka ewakuują się na Tajwan i utrzymują tam Republikę Chińską, formalnie wciąż roszczącą sobie prawo do całych Chin.

  2. 2

    1971: Tajpej traci miejsce w ONZ

    Rezolucja 2758 Zgromadzenia Ogólnego przyznaje reprezentację Chin Pekinowi. Republika Chińska traci miejsce w ONZ i stopniowo uznanie dyplomatyczne większości świata.

  3. 3

    1979: USA zmieniają strony, ale zostawiają furtkę

    Waszyngton nawiązuje stosunki z Pekinem i zrywa formalne relacje z Tajpej. Jednocześnie Kongres uchwala Taiwan Relations Act: ustawę zobowiązującą USA do dostarczania Tajwanowi broni obronnej.

  4. 4

    Lata 80.-90.: z dyktatury w demokrację

    Tajwan znosi stan wojenny, a w 1996 roku organizuje pierwsze bezpośrednie wybory prezydenckie. Chiny odpowiadają na nie testami rakietowymi u wybrzeży wyspy, to tzw. trzeci kryzys w Cieśninie Tajwańskiej.

  5. 5

    2005: Pekin zapisuje wojnę w ustawie

    Chińska ustawa antysecesyjna zapowiada użycie „środków niepokojowych", gdyby Tajwan formalnie ogłosił niepodległość. To prawny fundament dzisiejszych gróźb.

  6. 6

    2016-2022: kurs kolizyjny

    Władzę w Tajpej obejmuje partia sceptyczna wobec zbliżenia z Pekinem. Po wizycie przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi w 2022 roku Chiny organizują największe w historii manewry wokół wyspy, ćwicząc jej blokadę.

  7. 7

    Dziś: codzienna presja poniżej progu wojny

    Chińskie samoloty niemal codziennie wlatują w strefę identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu, a okręty ćwiczą odcinanie wyspy od świata. Strategia Pekinu to wyczerpywanie, nie inwazja z zaskoczenia.

Jeden kraj, dwa systemy? Trzy formuły, które łatwo pomylić

  • Zasada „jednych Chin" Pekinu: istnieją tylko jedne Chiny, Tajwan jest ich częścią, a rządem jest ChRL. Bez wyjątków i bez negocjacji.
  • Polityka „jednych Chin" USA: Waszyngton *przyjmuje do wiadomości* stanowisko Pekinu, ale sam nie przesądza statusu Tajwanu. Ta subtelna różnica słów utrzymuje pokój od prawie pół wieku.
  • Status quo, na którym stoi Tajpej: wyspa nie ogłasza formalnej niepodległości (co sprowokowałoby Pekin), ale też nie godzi się na zjednoczenie. Zdecydowana większość Tajwańczyków w sondażach popiera właśnie trwanie status quo.

Dlaczego cały świat patrzy na jedną firmę

Odpowiedź mieści się w czterech literach: TSMC. Taiwan Semiconductor Manufacturing Company produkuje chipy na zlecenie niemal wszystkich gigantów technologicznych, od Apple po Nvidię. W najbardziej zaawansowanych technologiach (procesory do smartfonów, układy do sztucznej inteligencji) Tajwan nie ma dziś realnej konkurencji. Budowa porównywalnej fabryki trwa lata i kosztuje kilkanaście miliardów dolarów, a i tak wymaga inżynierów, których poza Tajwanem prawie nie ma.

Rynek produkcji chipów na zlecenie (foundry): kto wytwarza dla świata
100%razem
  • TSMC (Tajwan)62 % · 62%
  • Samsung (Korea Płd.)12 % · 12%
  • Pozostali producenci26 % · 26%
dane ilustracyjne · Źródło: Rzędy wielkości wg raportów branżowych (TrendForce, Counterpoint); udziały zmieniają się co kwartał
Pokaż dane w tabeli
KategoriaUdział w rynku foundry
TSMC (Tajwan)62 %
Samsung (Korea Płd.)12 %
Pozostali producenci26 %

Ta koncentracja ma swoją nazwę: krzemowa tarcza. Skoro na chipach z wyspy stoi światowa gospodarka (także chińska), atak na Tajwan oznaczałby globalny kryzys przemysłowy, w którym straciliby wszyscy. Część analityków uważa, że to lepsze zabezpieczenie niż niejedna armia. Inni ostrzegają, że tarcza słabnie: USA, Japonia i Europa dotują budowę fabryk u siebie właśnie po to, by uniezależnić się od jednego punktu na mapie.

Co by się stało w razie blokady? Trzy poziomy eskalacji

Wojna o Tajwan nie musi zacząć się od desantu. Bardziej prawdopodobna drabina eskalacji zaczyna się od kwarantanny celnej (chińskie służby „kontrolują" statki płynące na wyspę), przez pełną blokadę morską i powietrzną, po inwazję, którą wojskowi uznają za jedną z najtrudniejszych operacji desantowych, jakie można sobie wyobrazić: Cieśnina Tajwańska ma około 130 km szerokości, a dogodnych plaż jest kilkanaście. Każdy z tych scenariuszy oznacza jednak zerwanie szlaków żeglugowych, którymi płynie znacząca część światowego handlu, o tym, jak działają takie wąskie gardła, piszemy w atlasie cieśnin i kanałów.

Najczęstsze pytania

Czy Tajwan jest niepodległym państwem?
Faktycznie tak: ma rząd, armię, walutę, wybory i kontroluje swoje terytorium. Formalnie jednak większość państw świata nie uznaje go dyplomatycznie, bo warunkiem relacji z Pekinem jest akceptacja zasady jednych Chin. Tajwan celowo nie ogłasza niepodległości, by nie prowokować konfliktu.
Dlaczego Tajwan jest tak ważny dla świata?
Z dwóch powodów: produkuje zdecydowaną większość najbardziej zaawansowanych półprzewodników (TSMC), bez których nie powstają telefony, auta i serwery, oraz leży na kluczowych szlakach morskich zachodniego Pacyfiku. Konflikt uderzyłby jednocześnie w technologię i logistykę całej globalnej gospodarki.
Czy USA mają obowiązek bronić Tajwanu?
Nie mają traktatowego obowiązku, takiego jak wobec członków NATO. Taiwan Relations Act z 1979 roku zobowiązuje je do sprzedaży Tajwanowi broni obronnej i traktowania zagrożenia wyspy jako sprawy „poważnego zaniepokojenia". Czy Waszyngton walczyłby zbrojnie, pozostaje celowo niejasne.
Co to jest zasada jednych Chin?
To stanowisko Pekinu, że istnieją tylko jedne Chiny obejmujące Tajwan, a ich jedynym rządem jest Chińska Republika Ludowa. Państwa nawiązujące stosunki z Pekinem muszą je respektować, choć wiele z nich (jak USA) formalnie tylko „przyjmuje je do wiadomości", nie uznając statusu Tajwanu za rozstrzygnięty.

Źródła i dalsza lektura

Materiał własny redakcji, oparty na oficjalnych i renomowanych źródłach:

Czytaj dalej