Recenzja „Podstaw filozofii”: Paul Schrader zmaga się z grzechem i Spinozą w swoim najnowszym dramacie o torturowanym człowieku
Zdjęcie ilustracyjne · fot. सुबोध कुलकर्णी / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Kolejny człowiek, inny pokój, kolejny podły czyn z przeszłości wymagający odpokutowania.
- Z jednej strony można oskarżyć scenarzystę i reżysera Paula Schradera o stąpanie po starym gruncie swoją najnowszą, pozbawioną ozdób eksploracją winy, wykroczenia i intelektualnej pracy, jaką musi wykonać grzesznik, aby…
Kolejny człowiek, inny pokój, kolejny podły czyn z przeszłości wymagający odpokutowania. Z jednej strony można oskarżyć scenarzystę i reżysera Paula Schradera o stąpanie po starym gruncie swoją najnowszą, pozbawioną ozdób eksploracją winy, wykroczenia i intelektualnej pracy, jaką musi wykonać grzesznik, aby…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Variety →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Gwiazda „Dorosłych” Malik Elassal na scenie, która zajęła mu 40 ujęć i ten niespodziewany finał
W swoim nowym filmie Carrie Coon gra niespodziewaną członkinię sekty: łatwo powiedzieć „To by mi się nigdy nie przydarzyło”
Jack Huston kibicuje Paulowi Schraderowi na premierze dramatu o przemocy seksualnej „Podstawy filozofii” w Wenecji
Festiwal Filmowy Telluride rozpoczyna się brunchem i północnoamerykańską premierą „Wild Horse Nine”.
Jay-Z zaprasza Lauryn Hill i Wyclefa na londyński koncert „Jay-Z30”.
Paul Schrader płacze na premierze „Podstaw filozofii” w Wenecji



