Kultura2 godz. temu

Recenzja „Weekendu w spa”: Leslie Mann i Isla Fisher w komedii z zaawansowaną koncepcją bez komiksowych wzlotów

Variety1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Another Believer / CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Obejrzałem „Weekend w spa” i zdałem sobie sprawę, do jakiego gatunku należy ten gatunek — film o wysokiej koncepcji z koncepcją w tytule, komedia, która emanuje klimatem „Słuchaj, jestem tępy, głupi i oczywisty!
  • I dlatego mnie lubisz!” — może wchodzić w swoją strefę mroku.

Obejrzałem „Weekend w spa” i zdałem sobie sprawę, do jakiego gatunku należy ten gatunek — film o wysokiej koncepcji z koncepcją w tytule, komedia, która emanuje klimatem „Słuchaj, jestem tępy, głupi i oczywisty! I dlatego mnie lubisz!” — może wchodzić w swoją strefę mroku.

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Variety

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Variety · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej