Kultura1 godz. temu

„Wrześniowe popołudnie” zanurza się w przyziemność: „W epoce arbitralnej niezwykłości zwykły banał jest stymulujący jak cholera” (ekskluzywny klip)

Hollywood Reporter1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Someone Not Awful / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • W pierwszym pełnometrażowym filmie niemieckiego scenarzysty, reżysera i montażysty Nicolaasa Schmidta, który miał premierę w Locarno, „para nie chce zaakceptować faktu, że lato się skończyło” przed, cóż, „współczesną kosmiczną katastrofą”.

W pierwszym pełnometrażowym filmie niemieckiego scenarzysty, reżysera i montażysty Nicolaasa Schmidta, który miał premierę w Locarno, „para nie chce zaakceptować faktu, że lato się skończyło” przed, cóż, „współczesną kosmiczną katastrofą”.

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Hollywood Reporter

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Hollywood Reporter · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej