Kultura2 godz. temuWietnam · Azja

Recenzja „Panie Nelson, czy zabiłeś ludzi?”: Agresywny, ale napuszony i przestarzały dramat związany z zespołem stresu pourazowego w Wietnamie

Variety1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Ermell / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Jeśli Shinya Tsukamoto „Panie Nelson, czy zabiłeś ludzi?” był pierwszym, a nawet 51. filmem podejmującym kwestię okrucieństw popełnionych przez wojska amerykańskie podczas wojny w Wietnamie, być może na poziomie czysto informacyjnym istniałoby pewne uzasadnienie dla jego prymitywnie uproszczonego podejścia.…

Jeśli Shinya Tsukamoto „Panie Nelson, czy zabiłeś ludzi?” był pierwszym, a nawet 51. filmem podejmującym kwestię okrucieństw popełnionych przez wojska amerykańskie podczas wojny w Wietnamie, być może na poziomie czysto informacyjnym istniałoby pewne uzasadnienie dla jego prymitywnie uproszczonego podejścia.…

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Variety

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Variety · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej