Kultura1 godz. temuKuba · Ameryka Płn.

Recenzja „Hot Spotu”: Cyberpunkowy kicz z lat osiemdziesiątych to przyszłość w osobliwej postapokaliptycznej wizji Agnieszki Smoczynki

Variety1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. AKibombo / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • W „Hot Spot” przyszłość organów ścigania wygląda nieco inaczej od tego, co przewidział „RoboCop” w 1987 roku.
  • Z jego rozjaśnioną blond, kędzierzawą barwą, gigantycznymi kolczykami w kształcie koła, kubańskimi butami Beatle na kubańskich obcasach i czarno-białym motocyklowym garniturem z lycry, dopasowanym tak, by podkreślać każde ciało tatusia…

W „Hot Spot” przyszłość organów ścigania wygląda nieco inaczej od tego, co przewidział „RoboCop” w 1987 roku. Z jego rozjaśnioną blond, kędzierzawą barwą, gigantycznymi kolczykami w kształcie koła, kubańskimi butami Beatle na kubańskich obcasach i czarno-białym motocyklowym garniturem z lycry, dopasowanym tak, by podkreślać każde ciało tatusia…

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Variety

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Variety · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej