Polityka49 min temuBangkok · Azja

Sklep z bronią w Bangkoku wymienia kule na bagietki po ukąszeniach tajskiego zakazu broni palnej

South China Morning Post1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Bernard Gagnon / CC0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Bochenki chleba na zakwasie wypełniają teraz witrynę Suchart and Friends Gun – sklepu z bronią, który stał się piekarnią w starej dzielnicy Bangkoku, gdzie kiedyś pistolety i karabiny stały wzdłuż szklanych gablot.
  • Podobnie jak wszystkie sklepy z bronią w Tajlandii, w tym kraju „zakazano importu broni palnej od…

Bochenki chleba na zakwasie wypełniają teraz witrynę Suchart and Friends Gun – sklepu z bronią, który stał się piekarnią w starej dzielnicy Bangkoku, gdzie kiedyś pistolety i karabiny stały wzdłuż szklanych gablot. Podobnie jak wszystkie sklepy z bronią w Tajlandii, w tym kraju „zakazano importu broni palnej od…

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: South China Morning Post

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: South China Morning Post · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej