Zdesperowana Rosja stawia na maksymalną eskalację. Kijów próbuje nie dać się dobić. "Pokazanie zbrodniarzom środkowego palca"
Zdjęcie ilustracyjne · fot. Halowand / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Negocjacje utknęły w martwym punkcie, Rosja stawia na maksymalną eskalację, a ataki m.in. na Kijów biją rekordy brutalności. — To właśnie zwykli Ukraińcy ostatecznie zadecydują o wyniku tej wojny — podkreśla Hlib Wyszlinski, dyrektor wykonawczy think tanku Centrum Strategii…
Negocjacje utknęły w martwym punkcie, Rosja stawia na maksymalną eskalację, a ataki m.in. na Kijów biją rekordy brutalności. — To właśnie zwykli Ukraińcy ostatecznie zadecydują o wyniku tej wojny — podkreśla Hlib Wyszlinski, dyrektor wykonawczy think tanku Centrum Strategii…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Onet Wiadomości →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Rekordowe ceny wynajmu mieszkań na Wyspach. Średnio 7 tys. zł miesięcznie. I to licząc bez stolicy
Dziesiątki osób zginęło po rosyjskim ataku na zajezdnię pod Kijowem
„Tam, gdzie były bomby, teraz są słoneczniki”: Kobieta oczyszczająca Ukrainę z rosyjskich min
Będą gwałtowne zawirowania temperatury. Wiadomo, gdzie odczujemy je najmocniej
Rosja straszy Zachód atomem? Były doradca Białego Domu komentuje
Burnham różni się od Starmera w sprawie ustawy o pomocy w umieraniu i pominie głosowanie, aby uniknąć wpływania na debatę






