Prawdziwym zmartwieniem sojuszników Ukrainy jest fakt, że atak na plażę na rosyjską ludność cywilną oznacza zwrot w wojnie
Zdjęcie ilustracyjne · fot. Bernard Gagnon / CC0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Kijów nie przyznał się jeszcze do zabijania rosyjskich cywilów na plaży nad Morzem Czarnym, ale w miarę jak uderza w Moskwę głębiej, te tragedie będą się mnożyć – i to nie jedyne zmartwienie, wyjaśnia redaktor ds. spraw światowych Sam Kiley
Kijów nie przyznał się jeszcze do zabijania rosyjskich cywilów na plaży nad Morzem Czarnym, ale w miarę jak uderza w Moskwę głębiej, te tragedie będą się mnożyć – i to nie jedyne zmartwienie, wyjaśnia redaktor ds. spraw światowych Sam Kiley
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: The Independent →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Film pokazuje, jak rosyjski dron ściga ukraińskiego sprzedawcę ulicznego w ramach ataku „ludzkiego safari”.
Ponad 170 migrantów uratowano po tym, jak łódź zapaliła się na kanale La Manche
Były prawnik Trumpa awansuje na stanowisko prokuratora generalnego po porozumieniu z republikanami
Apteczka w autach osobowych coraz bliżej? Mamy komentarz ministerstwa infrastruktury
Izraelskie przejęcie najważniejszego muzułmańskiego miejsca w Jerozolimie jest „nieuchronne” – ostrzega Jordan
Handel zapowiedziami Trumpa w mediach społecznościowych






