Recenzja The Rapture – ten apokaliptyczny dramat nie mógł pojawić się w lepszym momencie
Zdjęcie ilustracyjne · fot. AKibombo / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Akcja rozgrywa się w Wielkiej Brytanii dotkniętej nieznośną falą upałów i wzrostem ekstremizmu – ta adaptacja powieści z 2010 roku wydaje się przerażająco trafna.
- Kiedy w 2010 roku po raz pierwszy opublikowano „The Rapture” Liz Jensen, akcja rozgrywała się w niedalekiej przyszłości, kiedy temperatury w Wielkiej Brytanii stają się nie do zniesienia…
Akcja rozgrywa się w Wielkiej Brytanii dotkniętej nieznośną falą upałów i wzrostem ekstremizmu – ta adaptacja powieści z 2010 roku wydaje się przerażająco trafna. Kiedy w 2010 roku po raz pierwszy opublikowano „The Rapture” Liz Jensen, akcja rozgrywała się w niedalekiej przyszłości, kiedy temperatury w Wielkiej Brytanii stają się nie do zniesienia…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Guardian Culture →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Charli XCX „Begrudgingly” udostępnia w streamingu „Muzykę, modę i film”
Korea Box Office: „Nadzieja” Na Hong-Jina utrzymuje się na pierwszym miejscu w obliczu spowolnienia na rynku
Dylan Mulvaney odpowiada na atak Trumpa na nią i Kaitlan Collins w przemówieniu WHCD
Nie przegap Szwajcarów w Locarno: od polowania na łupy, „Chilijczyka” i Don Kichota po „Small Talk”
Nadawca Gerry Kelly umiera w wieku 77 lat
Indie „The Traitors” zapowiadają sierpniowy sezon 2 w Prime Video (WYŁĄCZNIE)




