Spalony samochód po proteście w Morskim Oku. Policja odpowiada na żądania aktywistów
Zdjęcie ilustracyjne · fot. Bernard Gagnon / CC0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- DIOZ (Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt), którego samochód spłonął po sobotnim proteście na trasie do Morskiego Oka, domaga się od policji opublikowania nagrania z rzekomego podpalenia auta.
- Funkcjonariusze tłumaczą, dlaczego nie mogą tego zrobić.
DIOZ (Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt), którego samochód spłonął po sobotnim proteście na trasie do Morskiego Oka, domaga się od policji opublikowania nagrania z rzekomego podpalenia auta. Funkcjonariusze tłumaczą, dlaczego nie mogą tego zrobić.
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Onet Wiadomości →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Amerykańskie cła celują w chińską „nadwyżkę mocy produkcyjnych”
Premier Wielkiej Brytanii Burnham przybywa na Ukrainę w odpowiedzi na rosnące ostrzeżenia Rosji
Tornado niszczy wioskę w regionie Aude w południowo-zachodniej Francji
Clarence Thomas dziękuje Tedowi Cruzowi za obronę przed hitowymi skargami dotyczącymi etyki
Czym jest Operacja Economic Outcast, nowy plan USA wobec Iranu?
CNN wyłącza nadawanie na 30 minut, ponieważ przerwa w nadawania Warner Bros. ma wpływ na kanały





