Sprzedawcy książek z drugiej ręki w Wielkiej Brytanii i Irlandii podejrzewają, że za „dziwnymi” masowymi zamówieniami stoją firmy zajmujące się sztuczną inteligencją
Zdjęcie ilustracyjne · fot. James R. Tourtellotte / Public domain, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Rozwój nastąpił po tym, jak odkryto, że firma Anthropic wydała miliony na książki w celu skanowania pod kątem „pozyskiwania danych”.
- Sprzedawcy książek z drugiej ręki w Wielkiej Brytanii i Irlandii zgłaszają lawinę masowych zamówień od tajemniczych nabywców w związku ze spekulacjami, że firmy zajmujące się sztuczną inteligencją nabywają tomy dla swoich…
Rozwój nastąpił po tym, jak odkryto, że firma Anthropic wydała miliony na książki w celu skanowania pod kątem „pozyskiwania danych”. Sprzedawcy książek z drugiej ręki w Wielkiej Brytanii i Irlandii zgłaszają lawinę masowych zamówień od tajemniczych nabywców w związku ze spekulacjami, że firmy zajmujące się sztuczną inteligencją nabywają tomy dla swoich…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Guardian Business →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Wynajmujący chcą więcej regulacji niż najemcy. Padły konkretne liczby
Polskie uczelnie w światowej czołówce. UW najwyżej w rankingu szanghajskim
Ceny sprzedaży drużyn sportowych wciąż osiągają nowe maksima
Płaca pracowników po raz kolejny nie nadąża za inflacją
Jak chronić swój dom podczas wakacji
„Nawet nie piję whisky”: Szkocja przyciąga gości, podobnie jak większość Europy





