Prokuratura nie chce szukać Anatola Kotaua. Mógł wpaść w pułapkę służb
Zdjęcie ilustracyjne · fot. Diana Ringo / CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Anatol Kotau, białoruski opozycjonista i były człowiek reżimu Łukaszenki od kilku lat mieszkał w Warszawie.
- Od roku nie ma po nim śladu.
Anatol Kotau, białoruski opozycjonista i były człowiek reżimu Łukaszenki od kilku lat mieszkał w Warszawie. Od roku nie ma po nim śladu. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Jest prawdopodobne, że Białorusin wpadł w pułapkę rosyjskich lub białoruskich służb — podaje…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Onet Wiadomości →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
O świcie u wybrzeży Krety uratowano ponad 200 migrantów
W rządzie Nowego Testamentu wybucha podział, gdy w parlamencie ścierają się MLA w sprawie VAD
Rubio uspokaja sojusznik�w. Zdradził plany USA wobec Iranu
Rząd podliczył weta Karola Nawrockiego. Jest reakcja z Pałacu Prezydenckiego. "Nieudolna manipulacja"
Tajemnicze spotkanie na Ibizie. Poseł PiS spotkał się z szefem Zondacrypto
Tajemnicze zaginięcie Białorusina, kt�ry mieszkał w Warszawie. Nie będzie polskiego śledztwa




