Kultura1 godz. temu

Louis Leterrier twierdzi, że „Ostatni dom” był najtrudniejszym filmem w jego karierze i wyjaśnia, dlaczego może (i nie może) czekać na „Szybką 11”

Hollywood Reporter1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. AKibombo / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Reżyser twierdzi, że zrobienie najmniejszego filmu w jego karierze było „koszmarem”, choć teraz go uwielbia.
  • Jeśli chodzi o „Szybki”, ma on ważny kontrakt, ale nie jest jasne, czy w najbliższym czasie uda się pokonać związane z nim przeszkody budżetowe.

Reżyser twierdzi, że zrobienie najmniejszego filmu w jego karierze było „koszmarem”, choć teraz go uwielbia. Jeśli chodzi o „Szybki”, ma on ważny kontrakt, ale nie jest jasne, czy w najbliższym czasie uda się pokonać związane z nim przeszkody budżetowe.

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Hollywood Reporter

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Hollywood Reporter · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej