Kultura2 godz. temu

Recenzja „Loathe: Nieznajomy dla ciebie”.

Guardian Culture1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. सुबोध कुलकर्णी / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • (SharpTone) Twarda jak granit riffola zderza się z balsamiczną elektroniką i brzęczącym jazzowym fortepianem w porywającym czwartym albumie będącym muzyczną metamorfozą.
  • Loathe pracował nad tym czwartym albumem sześć lat, wyjaśniając, że chcieli, aby był on wyjątkowy.
  • W związku z tym obcy dla ciebie…

(SharpTone) Twarda jak granit riffola zderza się z balsamiczną elektroniką i brzęczącym jazzowym fortepianem w porywającym czwartym albumie będącym muzyczną metamorfozą. Loathe pracował nad tym czwartym albumem sześć lat, wyjaśniając, że chcieli, aby był on wyjątkowy. W związku z tym obcy dla ciebie…

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Guardian Culture
Więcej z tematu →Źródło: Guardian Culture · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej