"Inaczej umrzemy". Mieszkaniec Gazy o bolesnej codzienności w zapomnianej enklawie. "Straciłem wszystko"
Zdjęcie ilustracyjne · fot. Bernard Gagnon / CC0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- — Szczególnie żal mi dzieci.
- My, dorośli, zdążyliśmy przynajmniej zaznać normalnego życia.
— Szczególnie żal mi dzieci. My, dorośli, zdążyliśmy przynajmniej zaznać normalnego życia. A dla nich początkiem życia są namioty. To nie jest życie dla dzieci. Nie ma w nim radości. W ich oczach widać tylko smutek — opowiada Nidal Abu Auda, mieszkaniec Strefy Gazy.
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Onet Wiadomości →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Gigantyczna wygrana w niemieckim Lotto. Czekali od marca
Najwyższy przywódca Iranu sygnalizuje zamiar utrzymania kraju na poziomie wojny
Odzyskiwanie mienia w Chinach jest kruche, ale ignorowanie tego jest błędem
„Druzgocąca” wpadka prezydenta Nawrockiego. „Jakby pomylić Powstańców Warszawskich z Niemcami”
Błaszczak o pomocy wojskowej dla Ukrainy. "To towar deficytowy"
Sąd przyjął, że chłopiec, który zmarł śpiąc w śmietniku, zaginął od kilku dni




