Kultura3 godz. temu

Recenzja Green Mana – Wolf Alice, Shame i tajne sety podtrzymują ogień walijskiego festiwalu

Guardian Culture1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Another Believer / CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Bannau Brycheiniog, Walia Tradycyjny ogień może zostać w tym roku zakazany, ale festiwalowiczów ugoszczą energetyczne występy Four Tet, Tamikrest i Westside Cowboy Jazda w kierunku sielankowej walijskiej doliny, w której odbywa się festiwal Green Man, wydaje się nieco apokaliptyczny…

Bannau Brycheiniog, Walia Tradycyjny ogień może zostać w tym roku zakazany, ale festiwalowiczów ugoszczą energetyczne występy Four Tet, Tamikrest i Westside Cowboy Jazda w kierunku sielankowej walijskiej doliny, w której odbywa się festiwal Green Man, wydaje się nieco apokaliptyczny…

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Guardian Culture

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Guardian Culture · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej