Seria Pixel 11 firmy Google łączy trochę nowy sprzęt z dużą ilością nowego oprogramowania
Zdjęcie ilustracyjne · fot. General Electric Company / Public domain, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Kiedy w tym tygodniu po raz pierwszy wziąłem do ręki Pixela 11 Pro, było dla mnie jasne, że to jeden z tych lat udoskonaleń – przynajmniej jeśli chodzi o sprzęt.
- Pod względem estetycznym telefony są równie piękne jak zawsze, dzięki charakterystycznej dla Google listwie aparatu i jasnemu, kolorowemu szkłu tylnemu…
Kiedy w tym tygodniu po raz pierwszy wziąłem do ręki Pixela 11 Pro, było dla mnie jasne, że to jeden z tych lat udoskonaleń – przynajmniej jeśli chodzi o sprzęt. Pod względem estetycznym telefony są równie piękne jak zawsze, dzięki charakterystycznej dla Google listwie aparatu i jasnemu, kolorowemu szkłu tylnemu…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: The Verge →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Po co Google'owi własny procesor? Zapytaliśmy u źródła, dlaczego Pixel 11 nie dostał Snapdragona
Co dalej z euro? Dlaczego klucze do kursu europejskiej waluty są w USA?
Google celuje w influencerów dzięki pakietowi Pixel 11 Creator Suite
Pixel Tag jest o wiele lepszy niż ten z Action. Google pokazał własny lokalizator
Wszystko ogłoszone na Made by Google ’26: Pixel 11, Pixel Watch 5, Pixel Tag i mnóstwo funkcji Gemini
Pixel Watch 5 to najlepszy zegarek w ekosystemie. Widziałem go i zdania nie zmienię





