Fręch zaskoczyła Pegulę w pierwszym secie! A potem zwrot
Zdjęcie ilustracyjne · fot. Paul Gillett / CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Podobnie, jak przed tygodniem w Waszyngtonie, tak i dziś w Toronto Magdalena Fręch nie znalazła sposobu na Jessikę Pegulę.
- Ba, dwa pierwsze sety zakończyły się identycznym wynikiem, jak w USA.
Sensacji nie było. Rewanżu też nie. Podobnie, jak przed tygodniem w Waszyngtonie, tak i dziś w Toronto Magdalena Fręch nie znalazła sposobu na Jessikę Pegulę. Ba, dwa pierwsze sety zakończyły się identycznym wynikiem, jak w USA. Trzeci też zmierzał w tym kierunku, ale tym razem…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Sport.pl →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
Dwa sety morderczej walki Linette. Tak zagrała w Toronto
G�rnik marnował na potęgę. Jeden gol zadecydował
Co za wyczyn Polki! Trzy godziny, trzy obronione piłki meczowe
Świetny początek nie wystarczył. Pegula zatrzymała Fręch w Toronto
Jak Buttler stał się KOZEM zdobywającym punkty w krykiecie T20
„Fifa Super League”: Infantino omawiał kwestię nazwy organu zarządzającego w sprawie europejskiej ucieczki





