Kultura2 godz. temuKijów · Europa

Bigmouth znów brzdąka: czy jam Smiths Andy’ego Burnhama w Kijowie był idealną ścieżką dźwiękową do spadającej Wielkiej Brytanii?

Guardian Culture1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Stinglehammer / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Premier Wielkiej Brytanii najwyraźniej nadal uwielbia ten zespół.
  • Być może pociągają go piosenki o pozornej sprawiedliwości i morderczych fabrykach mięsa, przepełnione nihilizmem i wyjątkową rozpaczą.
  • Jako opowieść o pochodzeniu, Andy Burnham: Smiths Fan ma wiele do zaoferowania.

Premier Wielkiej Brytanii najwyraźniej nadal uwielbia ten zespół. Być może pociągają go piosenki o pozornej sprawiedliwości i morderczych fabrykach mięsa, przepełnione nihilizmem i wyjątkową rozpaczą. Jako opowieść o pochodzeniu, Andy Burnham: Smiths Fan ma wiele do zaoferowania. To po prostu autentyczne: on…

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Guardian Culture

Zrozum temat · Wyjaśniamy

Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.

Więcej z tematu →Źródło: Guardian Culture · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej