Z danych wynika, że prawie 75% brzegów rzek w Anglii jest „niedostępnych dla publiczności”.
Zdjęcie ilustracyjne · fot. User: Manjunatha G / CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
W 10 sekund
- Działacze wzywają rząd do wprowadzenia prawa dostępu do wody, zwłaszcza że fale upałów stają się coraz częstsze.
- Według danych opublikowanych w ramach kampanii „Prawo do wędrowania” prawie trzy czwarte brzegów rzek w Anglii nie ma publicznego dostępu.
- W całym kraju społeczeństwo nie może…
Działacze wzywają rząd do wprowadzenia prawa dostępu do wody, zwłaszcza że fale upałów stają się coraz częstsze. Według danych opublikowanych w ramach kampanii „Prawo do wędrowania” prawie trzy czwarte brzegów rzek w Anglii nie ma publicznego dostępu. W całym kraju społeczeństwo nie może…
To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.
Czytaj pełny artykuł: Guardian Environment →Zrozum temat · Wyjaśniamy
Ponadczasowe przewodniki naszej redakcji powiązane z tą depeszą.
Czytaj dalej
„Nie przeszkadzać zwykłym ludziom”. Aktywiści wzięli się za elity
„Bez nas są skazani na zagładę”: wolontariusze ratują ryby z francuskich rzek wysychających w wyniku fal upałów
„Nie ma czasu do stracenia”: Grecja ubiega się o wpisanie Olimpu na listę światowego dziedzictwa UNESCO
Wzniosłe ambicje: czy kurtki puchowe mogą być bardziej zrównoważone?
Ta pustynna oaza to biologiczna kraina czarów. Mur graniczny Trumpa grozi jego zniszczeniem
W niektórych częściach Anglii obowiązuje alert upałów, możliwa temperatura do 30°C






